czwartek, 23 sierpnia 2012

_Osowiała sowa w Tsukubie i Twin Peaks

   Okazało się, że oficjalnym ptakiem Tsukuby jest sowa. Informacja zaczerpnięta z tej strony. Czasem przeglądając w sieci jakieś obrazki japońskiej memosfery natrafiałam na komentarz o treści mniej więcej: 'Japonia powinna mieć swój oddzielny internet'. I tak trochę jest, przynajmniej w kwestii graficznej. Przeglądając jakieś japońskie linki czuję się jak w internecie '99. Polecam zajrzeć na wspomnianą stronę, żeby się przekonać. Symbol Tsukuby jak z Painta, maskotka tego miejsca jak clipart (swoją drogą - też sowa), logo nie lepsze, ale to ma swój urok, no. Kraj wysokich technologii i oprawy graficznej na miarę umiejętności zdobytych na lekcjach informatyki w szkole podstawowej. Ja-po-nia.

~~~

   Jest tutaj tak twin-peaksowo. Nawet つくば山 (Góra Tsukuby), najważniejsze wzniesienie okolicy, ma dwa charakterystyczne szczyty. A sowy nie są tym, czym się wydają. Są lampkami.


Wyczytałam gdzieś, że 'Twin peaks' jest hitem w Japonii - w sumie to chyba prawie wszędzie - ale to właśnie tutejsza agencja reklamowa wynajęła nawet aktorów tego serialu do cyklu reklam kawy Georgia. Taki japandering, czyli zjawisko polegające na występowaniu zachodnich gwiazd w reklamach japońskich. Skusił się nie tylko agent Cooper, czyli Kyle McLachlan, ale oczywiście też i ludzie spoza 'Twin Peaks', np. Nicolas Cage (reklamował salony gier), Jackie Chan (ubranka dla dzieci, haha), Sean Connery (jogurt), Arnold Schwarzenegger (napój energetyczny), Sylvester Stallone (szynkę) i tak dalej. Zamierzam kiedyś też rozpracować ten temat pisemnie. Ale, póki co, jedna z cudnych reklam twin-peaksowych:


I Oberbe z Georgią, przeglądając z Supermanem słownik japońsko-polski.
'Damn good coffee'!

 
~~~

  Sowa symbolem Tsukuby - przypadek? Nie sądzę. Osowiała sowa w królestwie sów. Właściwy człowiek na właściwym miejscu. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz