środa, 1 sierpnia 2012

_Łącko - podróż za jeden uśmiech


erotyczna warszawa zachodnia


naprawa portfela, który był nie do naprawienia


widoki o świcie


brzask i dom z basztą


domek z drewnianych kart


sowy nie są tym, czym się wydają. są breloczkami.


przekrój i architektura


oberbe z malarią na podwórku


widok na spontaniczność


gruszki na wierzbie


gęsi na sośnie 


juhasy, oberasy


lekka trema przed występem


brak wi-fi w centrum miasta


pan janek kosi trawę


ja z panią irenką


skarby w kuźni pana janka


kamienie na kapelusz


śmiałek


wichura


pierwszoligowy tramp


bystra woda


rynek - łącko


podróż za jeden uśmiech


spacer o piątej rano


kropka

1 komentarz:

  1. Trzydzieści kilometrów dalej piłem popołudniową kawę, trzeba było odwiedzić.

    OdpowiedzUsuń